...za pięćdziesiąt lat nikogo nie będzie interesować wynik konferencji, które dzisiaj wypełniają nagłówki gazet. Ale jeśli w czerwcowym świetle poranka wychyli się zza krzewów groźnie porykujący lew, to nawet za pięćdziesiąt lat ludziom mocniej zabiją serca. I wszystko jedno, czy będą to bolszewicy, czy demokraci, czy mówią po angielsku, rosyjsku, niemiecku, czy w suahili. I będą stać oniemiali, ściskając sąsiada za rękę, gdy po raz pierwszy w życiu ujrzą stado dwudziestu tysięcy zebr ciągnących przez bezkresną sawannę . Bernhard Grzimek, 1959
Blog > Komentarze do wpisu

Weta

Dziś totalne egzotyki i wyjątki, owady które zwą się - wety Deinacrida sp. obejmują 16 gatunków, można je określić mianem reliktów i endemitów. Gwoli wyjaśnienia reliktem nazywamy organizmy które niewiele się zmieniły przez miliony lat ewolucji (wety przetrwały w praktycznie niezmienionej formie 190 mln lat !!). Endemit natomiast to unikalny gatunek zamieszkujący ograniczone, niewielkie obszary. Takim stosunkowo niewielkim obszarem jest Nowa Zelandia gdzie wety żyją. Najbardziej znany jest gatunek wety olbrzymiej zwany wetapunga w języku maorysów oznacza "nocny potwór" określa się ją też mianem "diabelski pasikonik" nazwy takie wynikają z tego iż dla maorysów Weta jest wcieleniem brzydoty. Waga wety olbrzymiej dochodzi do 73 gramów, długość ciała do ponad 8 cm, natomiast od końca nóg do końca czułków może śmiało mierzyć ponad 30 cm.
Niewielkie rozmiary zdecydowanej większości owadów wynikają głównie z ich budowy tzn. posiadania zewnętrznego szkieletu. Drugim czynnikiem jest konkurencja i występowanie drapieżników. Nowa Zelandia natomiast składa się z wysp których nie osiagneły żadne gatunki ssaków stanowiących zagrożene dla owadów, w związku z tym mogły one rozwinąć bogactwo form a także ,w przypadku wet, imponujące rozmiary. Niestety wraz z ludzką ekspansją pojawia się coraz więcej obcych gatunków ssaków, stanowiących zagrożenie dla unikatowych gatunków.
Systematyka wet jak to często bywa w przypadku owadów nie jest jeszcze do końca ustalona, niewyklucza się odkrycia nowych gatunków tych owadów.
Oprócz wety olbrzymiej na uwagę też zasługuje weta z górskich obszarów wysp nowozelandzkich, która dzięki specjalnym mechanizmom potrafi przezyć nawet w temperaturze -10 stopni nawet wówczas gdy ponad 80 % płynów w organizmie uległo już zamrożeniu.





wtorek, 28 listopada 2006, dioskorides

Polecane wpisy

  • Wróbel-egzotyczny ptak w tarapatach

    Tak właśnie-egzotyczny, mimo że wróbel (Passer domesticus) jest dla nas ptakiem swojskim, pospolitym i nierozerwalnie związany z naszym otoczeniem to w rzeczyw

  • Ciekawostka na dziś

    Tak sobie bez słowa wyjaśnienia wracam do pisania, nic nie obiecuję. A oto ciekawostka na dziś: Największą żabą na świecie jest Goliat płochliwy Conraua goliath

  • Ptak który się nie śpieszy

    to słonka Scolopax rusticola - średni ptak wędrowny z rodziny bekasowatych który "osiąga" prędkość 8 km/h. Czyli dolna granica prędkości lotu wolniej już się n

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
seagull
2006/11/28 22:36:15
slodziutkie:) ale nie wiem czy bym chciala sie obudzic z weta na nosie. za tydzien mam egzamin z owadow i innych stawonogow i w ogole wszystkich bezkregowcow. napisz cos jeszcze ciekawego o robalach. pozdr, ola
-
2006/11/29 14:51:22
hehe fajne robale
-
2006/12/02 09:43:00
Bardzo fajny blog o tematyce przyrodniczej. Kiedyś myślałem żeby taki blog stworzyć, ale stanęło na blogu fotograficznym. W niektórych wcześniejszych wpisach znajdziesz zdjęcia różnych zwierząt.

www.motjofoto.blox.pl
-
Gość: Panther, *.chello.pl
2006/12/03 12:16:27
Masz niesamowite zdjęcia i wiedzę. Mam takie nieśmiałe pytanie - mógłbyś podarować owe zdjęcia Wikipedii Commons? Na licencji GDFL...
-
Gość: dioskorides, *.elb.vectranet.pl
2006/12/03 12:47:25
hej dzięki, ale jak pisałem w zakładce z prawami autorskimi nie jestem niestety autorem tych zdjęć, poza wpisem o obozie jeziorsko.