...za pięćdziesiąt lat nikogo nie będzie interesować wynik konferencji, które dzisiaj wypełniają nagłówki gazet. Ale jeśli w czerwcowym świetle poranka wychyli się zza krzewów groźnie porykujący lew, to nawet za pięćdziesiąt lat ludziom mocniej zabiją serca. I wszystko jedno, czy będą to bolszewicy, czy demokraci, czy mówią po angielsku, rosyjsku, niemiecku, czy w suahili. I będą stać oniemiali, ściskając sąsiada za rękę, gdy po raz pierwszy w życiu ujrzą stado dwudziestu tysięcy zebr ciągnących przez bezkresną sawannę . Bernhard Grzimek, 1959
czwartek, 06 stycznia 2011
Troszkę się tu zmieniło od ostatniego mojego pobytu, przyszedłem kurze powycierać, czy wrócę do pisania nie wiem, obiecywałem już wielokrotnie i lipa, tym razem nie obiecuje, co będzie to będzie, chciałbym bo mnie nosi i rozdziera od wewnątrz, czuje że muszę skanalizować energię, zamiast klikać bezmyślnie w lubię to na FB . się zobaczy, póki co wszystkim wszystkiego najlepszego w nowym roku.
15:00, dioskorides
Link Komentarze (2) »
czwartek, 28 stycznia 2010
Tak właśnie-egzotyczny, mimo że wróbel (Passer domesticus) jest dla nas ptakiem swojskim, pospolitym i nierozerwalnie związany z naszym otoczeniem to w rzeczywistości jest on przybyszem z Azji i Afryki i nigdy w pełni się nie przystosował do warunków panujących w naszym klimacie. Stąd pewnie jego kłopoty, a polegają one na tym że wróbli mamy coraz mniej.
Wróbel jest uzależniony od warunków stworzonych przez człowieka. Korzysta z siedlisk ludzkich jako schronienie przed zimnem, miejsce lęgowe i żerowisko. Latem żeruje na polach, lecz wtedy też nie oddala się daleko od ludzkich siedlisk.
Niestety ta jego zależność nie wychodzi wróblom na dobre. Przyczyn może być kilka, między innymi spadek dostępności pożywienia- coraz rzadziej hoduje się kury w tradycyjnych małych kurnikach z naszych ulic zniknęły zaprzęgi konne, przez co wróble mają utrudniony dostęp do ziarna. Większa chemizacja rolnictwa spowodowała zmniejszenie ilości owadów którymi tez się wróble żywią. Nie bez znaczenia są też modernizacje budynków, zalepianie otworów wentylacyjnych, a także trudniejszy dostęp do śmieci przez szczelne je opakowywanie w worki. No i do tego dochodzą naturalni wrogowie i konkurenci wróbla.

Wróbel niestety nigdy nie miał lekkiego życia. Swoisty armagedon dla tych ptaków miał miejsce w Chinach gdy wódz Mao obarczył wróble winą za niskie plony. Odbyła się akcja polegająca na przeganianiu napotkanych ptaków. Wróble, które po kilku minutach lotu muszą odpocząć, wiecznie przeganiane padały z wycieńczenia. W ciągu kilku dni wytępiono prawie cała populację tych ptaków w Chinach. Rok później plony spustoszyła szarańcza rozpleniona z powodu braku naturalnego wroga. W kraju zapanował głód w wyniku którego śmierć poniosło około 30 mln ludzi. Historia pod rozwagę wszystkim tym którzy twierdzą że co tam jakieś kwiatki czy ptaszki, ze jak zginie jeden gatunek to przecież nic się nie stanie.

No dobra a teraz pokażę jak wygląda wróbel. Już słyszę te komentarze że przecież głupi nie jesteśmy i wiemy jak wygląda wróbel. Całkiem to możliwe, ale z drugiej strony wróbel często jest mylony ze swoim kuzynem mazurkiem (Passer montanus). Główną cechą rozpoznawczą wróbla jest szara czapeczka której nie ma mazurek, i brak plamki na policzku jaką z kolei możemy zobaczyć u mazurka. Wróbel ma jedną biała pręgę na skrzydłach, mazurek dwie. U wróbli występuje dymorfizm płciowy, samica ubarwiona jest inaczej od samca, jest szarobrązowa bez wyraźnych cech charakterystycznych. Natomiast u mazurka obie płcie ubarwione są tak samo. Tak wygląda samiec wróbla:

tak samica:


a tak mazurek



A na koniec wiersz K.I. Gałczyńskiego

"Wróbelek jest mała ptaszyna,
wróbelek istotka niewielka,
on brzydką stonogę pochłania,
lecz nikt nie popiera wróbelka.
Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
że wróbelek jest druh nasz szczery?!
Kochajcie wróbelka dziewczęta,
kochajcie, do jasnej cholery! "
00:25, dioskorides , Przyroda
Link Komentarze (1) »
środa, 27 stycznia 2010
Tak sobie bez słowa wyjaśnienia wracam do pisania, nic nie obiecuję.
A oto ciekawostka na dziś:
Największą żabą na świecie jest Goliat płochliwy Conraua goliath
osiąga do 40 cm długości i wagę 3 kg.
Cóż nazwa zobowiązuje.


16:50, dioskorides , Przyroda
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 czerwca 2008
to słonka Scolopax rusticola - średni ptak wędrowny z rodziny bekasowatych który "osiąga" prędkość 8 km/h. Czyli dolna granica prędkości lotu wolniej już się nie da. To tak w ramach ciekawostki na dzisiaj :)
20:37, dioskorides , Przyroda
Link Komentarze (2) »
piątek, 06 czerwca 2008

 

 Każdy z nas z pewnością oglądał film przyrodniczy, z narracją w wykonaniu pani Krystyny Czubówny, o afrykańskiej równinie Serengeti czy kotlinie Kalahari, żyjących tam zwierzętach i ich obyczajach. Jedną z głównych ról w tych filmach odgrywają antylopy i o nich właśnie bedzie ta notka, jest ich wiele gatunków a ja opisze tylko kilka. Na początek zacznę od tych najsłynniejszych i skupie się raczej na ogólnym ich opisie.

 

Gazela Thomsona (Tomi) (Gazella thomsoni lub Gazella thomsonii) - Występują w Kenii i Tanzanii. Zamieszkują sawanny. Wysokość w kłębie: 60-90 cm, dugość ciała: 80-110 cm, długość ogona: 19-27 cm waga: 30-35 kg, długość życia: 10-12 lat Żyjąc w pobliżu wodopoju gazele prowadzą osiadły tryb życia, lecz stada zamieszkujące tereny suche podejmują się długich wędrówek. W porze deszczowej przemieszczają się razem z gnu i zebrami czasami także z topi. Ciekawostką jest to dzięki rozwiniętym gruczołom ślinowym gazele mogą jeść bardzo suchy pokarm, a wymachując energiczniecogonem tomi ostrzegają się nawzajem przed niebezpieczeństwem, młode poznaje matkę po charakterystycznych dźwiękach i machaniu głową. Mają wielu wrogów naturalnych, ich życie mija głównie na ucieczkach co czyni ich mistrzami ucieczki, osiągają prędkośc blisko 80 km/h potrafia skakać do 9m.

a tak wygladają:

 

Gazela thomsona

 

Gnu pręgowane (Connochaetes taurinus) - jedna z najliczniejszych antylop afrykańskich. Tą antylopę chyba kojarzy każdy, niepodzielnie panuje na sawannie. Żyje w dużych stadach, najczęściej wraz z zebrami, gazelami i żyrafami zamieszkują południową i wschodnią Afrykę. W poszukiwaniu pokarmu odbywają długie wędrówki, w czasie których pokonują wiele przeszkód, np. głębokie rzeki. Wysokość w kłębie: 120 – 140 cm, długość z głową: 175 - 230 cm, długość ogona: 70 - 100 cm, masa ciała: 180 - 270 kg. Gnu pręgowane tworzą stałe stada złożone z samic z małymi albo z samców. Stada samic z młodymi liczą przeciętnie ok. 10 osobników. W sprzyjającym okresie wykazują terytorializm, dopiero w porze suchej przemieszczają się w poszukiwaniu pokarmu tworząc większe skupiska. W regionach stale suchych tworzą olbrzymie stada, liczące nawet kilka tysięcy osobników, migrujące w poszukiwaniu bardziej sprzyjających warunków. Wydają się niezbyt zgrabnymi i niezbyt zaradnymi zwierzętami , nic bardziej błędnego,należą do jednych z najbardziej przystosowanych do życia zwierząt w tych niesprzyjających warunkach. Samice na przykład potrafią regulować datę porodu tak aby przypadło na okres największego rozrodu, przez co zwiększają się szanse na przeżycie ich potomstwa.

gnu

 

 

Impala (Aepyceros melampus) - pospolity ale o podwyższonym ryzyku wyginięcia gatunek antylopy, która występuje w południowej Afryce. Długość ciała od 130-180 cm, ogona od 30 do 45 cm, wysokość w kłębie 75-100 cm, ciężar 40-75 kg. Długość rogów samca 50-75 cm, samice nie posiadają rogów. Impala żyje na zadrzewionej sawannie, gdzie rozległe przestrzenie trawiaste przechodzą w kolczaste zarośla.  Aktywna jest zarówno w dzień jak i w nocy.  Impala przebywa w stadach do 25 osobników, którym przewodzi samiec. W porze suchej tworzą się stada liczące nawet setki osobników.  Osiąga szybkość do 60 km/h. W czasie biegu wykonuje skoki w dal 8-9 m i wzwyż 2-3 m.

impala

impale

 

Gazela Granta (Gazella granti syn. Nanger granti) Następna gwiazda telewizji, nazwana na cześć szkockiego badacza Jamesa Augustusa Granta.  Występuje we wschodniej Afryce (od południowej Etiopii po Tanzanię) i preferuje głównie tereny trawiaste z porośniętymi gdzieniegdzie obszarami krzewiastymi, zamieszkuje także obszary półpustynne, unika terenów z wysoką trawą. Gazela Granta tworzy duże stada złożone z samców i samic. Największe niebezpieczeństwo grozi tym gazelom ze strony likaonów i gepardów. Do zmiejszania się liczebności tej antylopy przykłada ręke też człowiek. Gazela Granta przypomina gazelę Thompsona. Rogi tej gazeli są zbudowane w kształcie liry, grubsze u podstawy, węższe na zakończeniu i mierzą od 45 do 80 cm długości. Tworzy liczne podgatunki różniące się umaszczeniem oraz kształtem rogów. Kolor sierści cynamonowo-brązowy z białym podbrzuszem. Wysokość w kłębie: 64-72 cm Waga: 45-65 kg 

granta 

Bawolec (Alcelaphus buselaphus) - duża antylopa pierwotnie zasiedlała Afrykę Środkową i Południową. Zasięg występowania bawolca został drastycznie ograniczony na skutek polowań, niszczenia siedlisk a także wypierania przez rolnictwo. Obecnie spotykany jest wyłącznie w Botswanie, Namibii, Etiopii, Tanzanii i Kenii. Zasiedla sawanny i stepy na terenach równinnych i górzystych. Osiąga długość ciała od 150-245 cm i ciężar od 75-200 kg. Długość ogona wynosi 30-70 cm, a wysokość w kłębie od 1,1-1,5 m. Są zwierzętami socjalnymi. Tworzą zorganizowane stada, które mogą się składać nawet z 300 osobników.

Bawolec 

Gerenuk (Litocranius walleri) -tak mnie urzekła ta sympatyczna antylopa że nie mogłem jej pominąć , z resztą wystarczy spojrzeć na fotkę. Gerenuk żyje we wschodniej Afryce. Zamieszkuje półpustynie oraz busz. Gerenuk osiąga ciężar ciała dochodzący do 50 kg oraz wysokość ciała dochodzącą do 105 cm. Antylopa ta ma jasnobrązową sierść. Brzuch, część piersi oraz obwódki wokół oczu są białe. Gerenuk charakteryzuje się wysmukła budową ciała, długą szyją oraz długimi nogami, które ułatwiają gerenukowi żerowanie w wyżej położonych partiach drzew. Prowadzi dzienny tryb życia. Może obyć się bez wody nawet przez całe życie. Po około 7-miesięcznej ciąży samica rodzi jedno młode. W naturze gerenuk żyje ok. 8 lat, w niewoli do 13.

 gerenuk
gerenuk

 

Dikdik Kirka (Madoqua kirkii) – taki antylopi uroczy benjaminek. Obecny zasięg występowania gatunku obejmuje obszary środkowej i południowej Afryki - południowo-zachodnia Angola, środkowa i południowa Kenia, Namibia, południowo-wschodnia Somalia, środkowa Tanzania i Namibia. Jego siedliskiem są suche tereny w pobliżu gęstych krzewów, wśród te zwierzęta których się ukrywają i żerują. Długość ciała 55-77 cm Wysokość w kłębie 35-45 cm, długość ogona 4-6 cm, masa ciała 2,7-6,5 kg, żyje około 10 lat Ubarwienie grzbietu jest brązowe lub żółtawoszare, głowa i nogi płowe, a spodnia część ciała i wewnętrzna strona nóg - biała. Duże oczy otacza pierścień jasnych włosów. U samców występują krótkie ok. 11 cm rogi, które mogą być osłonięte kępą włosów. Charakterystyczną cechą dikdików jest ruchliwa górna warga, która wraz z nozdrzami wystaje lekko przed wargą dolną. Dikdiki są najbardziej aktywne wczesnym rankiem i późnym popołudniem, ale wykazują również aktywność w ciągu nocy. Żyją pojedynczo lub parami. Są zwierzętami terytorialnymi. Granice zajmowanego obszaru znakują kałem, moczem i wydzieliną gruczołów przyocznych. Rytuał znakowania wykonywany jest przez samca i przez samicę. Samiec zajmuje się obroną terytorium przed innymi przedstawicielami tego samego gatunku. Po swoim terenie poruszają się ustalonymi ścieżkami. Są też zwierzętami nieśmiałymi, spędzającymi większość czasu w ukryciu. Wystraszone uciekają zygzakiem, wydając przy tym dźwięki brzmiące jak dik-dik lub zik-zik. W czasie ucieczki osiągają prędkość do 42 km/h. Podstawę ich diety stanowią liście krzewów i drzew, a uzupełnieniem są trawy, pąki, owoce i zioła. Żyją do 10 lat, ale średni czas życia w warunkach naturalnych wynosi 3-4 lata. Przeżywalność młodych szacowana jest na 50%. Siedmiomiesięczne dikdiki osiągają już pełne wymiary i są wówczas zmuszane do opuszczenia terytorium rodziców, młode samce - przez ojca, a samice - przez matkę. Samica może rodzić dwa razy w ciągu roku.

dikdik 

dikdik 

Stenbok (Raphicerus campestris) –Stenboki występują w dwóch oddzielnych populacjach. Zasięg występowania jednej z tych populacji obejmuje Afrykę Południową, a drugiej – Wschodnią (Kenia i Tanzania). Ich siedliskiem są suche tereny trawiaste (sawanna) oraz trawiasto-drzewiaste. Są spotykane na różnych wysokościach – od poziomu morza do 4750 m n.p.m. Długość ciała 70-95 cm, długość ogona 4-6 cm, wysokość w kłębie 45-60 cm. Stenbok jest niewielką antylopą o masie ciała nieprzekraczającej kilkunastu kilogramów. Długie kończyny i wysoko noszona głowa nadają jej charakterystyczny wygląd. Podstawową formą obrony przed drapieżnikami jest przyjmowanie nieruchomej postawy. Jeśli napastnik zauważy ofiarę i zbliży się, stenbok rzuca się do ucieczki. Stenboki stanowią pokarm wielu drapieżników. Dla człowieka stanowią obiekt polowań dla mięsa lub sportu.

 stenbok

Mysle że narazie wystarczy to tylko kilka gatunków antylop a jest ich jeszcze wiele: Sitatunga, Grysbok przylądkowy, Buszbok, Oreas, Niala, Oribi, Oryks i inne, a do tematu ssaków Afryki myśle że jeszcze powróce bo jest to ciekawy temat i przy okazji temat rzeka.
10:35, dioskorides , Przyroda
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 czerwca 2008
mobilizuje sie, mobilizuje i sie zmobilizować nie mogę, statystyki spadłu poniżej wszelkiej krytyki juz ti chyba nikt nie zagląda troszke tu posprzątam i juz pisze cos nowego :)
14:54, dioskorides
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 25 lutego 2008
Już dawno temu obiecałem wpis na temat mało znanych części ciała. Oczywiście ciała zwierząt :) Tutaj link jakby ktoś chciał sobie przypomnieć czym są nibynóżki, szczękoczułki i nogogłaszczki. Dziś chciałbym przybliżyć czym są przyoczka, płucotchawki i przezmianki.

No to zacznijmy od przyoczek
Przyoczko, ocellus, rodzaj oczu prostych występujących u wielu owadów, zwykle budowanych przez dwuwypukłą soczewkę Możemy wyróżnić przyoczka boczne (w liczbie 1-7 par), występujące z boku lub w dolnej części głowy larw owadów o przeobrażeniu zupełnym i u skoczogonków Collembola oraz przyoczka grzbietowe (w liczbie 1-3 pary) występujące na czole u imago i larw niektórych owadów o przeobrażeniu niezupełnym.
Bardzo dobrze widoczne są przyoczka u pszczół i w ogóle u błonkówek Hymenoptera Przyoczka generalnie służą im głównie do określenia jasności przedmiotów i natężenia światła.
A przyoczka wyglądają tak

Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
przyoczka widelnicy
Przezmianki z kolei jest to zredukowana para skrzydeł u muchówek. Pełnią między innymi rolę narządów zmysłu i narządów równowagii stymulujących lot . Przezmianki mają zazwyczaj kształt kolbek osadzonych na cienkich trzonkach, bywają też przezmianki łuskowate. Mucha na przykład pozbawiona przezmianek nie poleci. Doskonale przezmianki widać u komarnic. Komarnice to te duże latające, które nam się czasem obija po ścianach, mylnie czasem brane za samce komarów, albo też niekiedy za samice ze względu na nazwę. Komornice gwoli wyjaśnienia to całkiem odrębne gatunki, należące do osobnej rodziny koziułkowatych Tipulidae a komary to jak można się domyśleć komarowate Culicidae
Na załączonym obrazku komarnica z wyraźnie widocznymi przezmiankami

Image Hosted by ImageShack.us


No i zostały nam płucotchawki są to narządy oddechowe występujące u pajęczaków. Znajdują się na odwłoku w liczbie od 1 do 4 par. Są to grzebykowate, spłaszczone rozgałęzienia pni tchawkowych, omywane przez hemolimfę transportującą gazy oddechowe. Są ewolucyjnie starsze niż tchawki. Na podstawie rozwoju embrionalnego można wnioskować, że są to przekształcone odnóża wodnych przodków pajęczaków, które w procesie ewolucji przyrosły krawędziami do brzusznej powierzchni ciała. W rezultacie ich powierzchnie oddechowe (płatki płucne) znalazły się w zamkniętej przestrzeni.

Pojedyncza płucotchawka składa się z komory, do której prowadzi przetchlinka. Wewnątrz komory znajdują się równolegle położone silnie unaczynione płytki. Powietrze przechodząc między płytkami, oddaje krwi tlen i oczyszcza organizm z dwutlenku węgla.

Wśród krajowych pajęczaków płucotchawki (worki płucne) występują tylko u pająków równocześnie z tchawkami. Inne pajęczaki występujące w Polsce czyli kosarze, zaleszczotki, roztocza posiadają tylko tchawki. A propos jak wyglądają kosarze chyba każdy wie bo z pewnością gościł jakiegoś w domu Ciekawe są zaleszczotki, takie mini skorpiony nawet ich łacńska nazwa nam to sugruje (Pseudoscorpionida, najbardziej znany to zaleszczotek książkowy Chelifer cancroides, na koniec fota tego niewielkiego pajęczaka
Image Hosted by ImageShack.us


To by było z grubsza na tyle mam nadzieje ze uda mi się wrócić to regularnego pisania
22:12, dioskorides , Przyroda
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 grudnia 2007
jak napisałem tak zrobiłem do poczytania homonimy, a ja przez święta postaram sie wysmażyć coś nowego :) 1. Harpia- w mitologii greckiej bóstwa wiatrów, wyobrażane jako pół kobiety pół ptaki.Jakby jeszcze mniały ręce to by były całkiem pożyteczne na przykład do latania po piwo :)
Harpia to też południowo amerykański ptak (Harpia harpyja)ptak ten ma najsilniejsze nogi wśród wszystkich drapieżników, żywi się małpami.
2. Kiwi -wszyscy oczywiście wiemy że kiwi to takie zamszowe ziemniaki z których robi się pastę do butów.
ale kiwi ( Apteryx australis) to też nowozelandzki dość dziwaczny ptaszek, nielot, bez ogona, o długim giętkim dziobie. Składają jedno do dwóch jaj wysiaduje je samiec, który również opiekuje się długo dojrzewającymi (2 lata) młodymi.
3. Kopciuszek urobiona po pachy bohaterka bajki, która oprócz obowiązków kury domowej (o kurach innym razem) dorabia sobie w sklepie z odzieżą używaną. http://www.lumpeksy.pl/node/156 kopciuszkiem jest też mały ptak(Phoenicurus ochruros), mniejszy od wróbla przedstawiciel drozdowatych , dość pospolity, lubi tereny zabudowane, ruiny, poza tym otwarte łąki ze skałami.
4.Kurka wodna- ulubione powiedzonko tego pana Który przybył do Warszawy w celu zakupienia treblinek do kombajna w stołecznym Maszynohurcie, niestety przy okazji zadarł z lokalną mafią taksówkową. kurka wodna to stara nazwa Kokoszki wodnej (Gallinula chloropus)dość pospolity ptak wodny z rodziny chruścieli, mimo podobieństwa nie jest spokrewniona z kaczkami jak się niektórym wydaje, jest bardziej kuzynem żurawia ,gdyż jest z rzędu żurawiowatych.
5.Latawiec- dzięki tej zabawce Beniamin Franklin doszedł do wniosku że nie ma co liczyć na lokalne OSP i lepiej założyć piorunochrony.
latawcami szlachetnymi nazywano także rasę gołębi hodowlanych z grupy turkotów,
gołębie domowe pochodzą od gołębia skalnego (Columba livia)
6.Mniszka- inaczej zakonnica, potocznie pingwin (ale o pingwinach tez innym razem ), zawsze się zastanawiałem jak one wytrzymują w lato. Niestety takie mniszki trudno spotkać: a z ptaków to np. Mniszka białogłowa (Lonchura maja)często hodowana w klatce jako ptak ozdobny występuje od Syjamu po Jawę
to by było na razie na tyle, ciąg dalszy homonimów zapewne nastąpi, myśle w jednej część jeszcze sie zmieszcze, a potem nasmaruje cos innego o ptaszkach ale to pózniej. by sieć i spostrzeżenia własne
13:23, dioskorides , Przyroda
Link Komentarze (1) »
Zmiany, zmiany, zmiany i brak czasu ale po nowym roku powinno sie wszystko ustabilizować i znów bede miał wiecej czasu :) a póki co przypomne drugą część ptasich homonimów :)
13:16, dioskorides
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 października 2007
Nie jestem wielkim miłośnikiem turystyki, podróżuje rzadko ze względu na brak czasu, no i pieniążków też czasem brak. Nie mniej jednak uwielbiam podróżę i turystykę. W związku z tym protestuje przeciwko nazywaniu tego barachła które w Tartrach zamordowało niedźwiedzia mianem turystów, proszę nieobrażać prawdziwych turystów i proponuje wprowadzić do słownika pojęcie pseudoturysta. Tak jak mamy pseudokibiców, czy też niestety pseudoekologów -fakt że pojęcie te jest często nadużywane przez wrogów zielonych, i stosowane do wszystkich którym przyroda nie jest obca i wobec tych którzy rozumieją co to znaczy świadomość ekologiczna. Reasumując to PSEUDOTURYŚCI zamordowali niedźwiedzia w Tatrach. szczegóły tutaj http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4600845.html
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7