...za pięćdziesiąt lat nikogo nie będzie interesować wynik konferencji, które dzisiaj wypełniają nagłówki gazet. Ale jeśli w czerwcowym świetle poranka wychyli się zza krzewów groźnie porykujący lew, to nawet za pięćdziesiąt lat ludziom mocniej zabiją serca. I wszystko jedno, czy będą to bolszewicy, czy demokraci, czy mówią po angielsku, rosyjsku, niemiecku, czy w suahili. I będą stać oniemiali, ściskając sąsiada za rękę, gdy po raz pierwszy w życiu ujrzą stado dwudziestu tysięcy zebr ciągnących przez bezkresną sawannę . Bernhard Grzimek, 1959
wtorek, 29 sierpnia 2006
Jeżeli nie chcemy, aby kasztanowce w Polsce zniknęły, musimy bronić ich przed szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem - przekonywali przedstawiciele Fundacji Nasza Ziemia na konferencji prasowej w Warszawie.
"Kasztanowce to rośliny ozdobne, sadzone w miastach dla ich efektownego wyglądu. Jeżeli wskutek ataków pasożytów co roku wyglądają gorzej, ich liście wcześnie schną i opadają, władze miasta nie widzą powodu, by utrzymywać je w parkach i przy ulicach. Z tego powodu w Berlinie w ciągu ostatnich kilku lat wycięto większość tych drzew" - powiedział dyrektor fundacji, Sławomir Brzózek.
Szrotówek kasztanowcowiaczek to maleńki motyl, który pojawił się w Europie w połowie lat 80. W Polsce po raz pierwszy zauważono go w 1998 roku. Stanowi on poważne zagrożenie dla kasztanowców. Larwy szrotówka rozwijają się wewnątrz liści drzewa i żywią się ich miąższem. Zniszczone liście brązowieją i opadają. Pasożyt może doprowadzić do śmierci drzewa. Według przedstawicieli fundacji, najskuteczniejszą metodą ochrony kasztanowców jest mikroiniekcja, zwana popularnie szczepieniem. Metoda ta polega na wywierceniu w drzewie kilku otworów i wprowadzeniu do nich środka zwalczającego larwy szrotówka.
Motyl (fot. Marek Tomalak)
"Ten preparat jest, z punktu widzenia naszego celu, idealny. Cała wprowadzona do drzewa substancja dostaje się do liści. Jeżeli larwa szrotówka zacznie jeść taki liść, to jakby wpadła w anoreksję - po prostu przestaje jeść i ginie z głodu. Dzięki takiemu działaniu preparat likwiduje tylko larwy szrotówka i nie zagraża żadnym innym owadom" - wyjaśnił Brzózek. Jak podkreślił, larwy szkodnika wylęgają się, w zależności od pogody, w ostatnim tygodniu kwietnia lub w pierwszym tygodniu maja. Dlatego, aby ochrona drzewa była skuteczna, zabiegi trzeba przeprowadzić wczesną wiosną. Fundacja rozpoczęła już zbieranie pieniędzy na wiosenne szczepienie w ramach programu "Pomóżmy kasztanowcom". W Warszawie można w niektórych księgarniach kupić cegiełki o wartości pięciu złotych, można też dokonywać wpłat na konto fundacji lub wysyłać sms-y na specjalny numer. W pierwszej kolejności pieniądze ze zbiórki będą przeznaczone na szczepienia drzew w zabytkowych miejscach Warszawy, którymi fundacja już się opiekuje m.in. w Łazienkach Królewskich. Coraz więcej naukowców jest jednak przekonanych, że takie zwalczanie szrotówka bardziej szkodzi niż pomaga drzewom. Efekt doraźny jest pozytywny, ale za jakiś czas drzewo może umrzeć z powodu ubocznych skutków kuracji, np. za sprawą zakażenia grzybami nawierconych miejsc.

Ministerstwo Środowiska w ub. roku zleciło badania nad innymi, zintegrowanymi metodami ochrony kasztanowców. Finansuje je Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, a prowadzi - Instytut Badawczy Leśnictwa.

W Krakowie w ubiegłym roku wiele kasztanowców oklejono specjalną folią, pokrytą lepem na owady. Pomagają też sikorki, dla których można przy kasztanowcach zakładać budki lęgowe.

Podstawą w zwalczaniu szrotówka jest jednak palenie jesienią liści, w których zimą wegetują poczwarki. Z jednego kilograma pozostawionych liści wylatuje na wiosnę ok. 5 tysięcy motyli.

Źródło: onet.pl, robale.pl
22:31, dioskorides , Przyroda
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 sierpnia 2006
Dziś będzie o najmiejszych ptakach w Polsce i Europie czyli mysikrólik i zniczek. Do takich maluszków też należy strzyżyk o którym było ostatnio. No to zaczynamy : Mysikrólik Regulus regulus
Rząd wróblowe Passeriformes
Rodzina mysikrólikowate Regulidae

Jest naszym najmniejszym ptakiem o długości ciała do 9 cm, masie 5 g. Wierzch ciała jest oliwkowozielony, z białoszarym spodem.Wierzch głowy jest jaskrawożółty z czarnym obrzeżeniem, u samczyków pióra głowy są pomarańczowe, a u samiczek cytrynowożółte. Ptak ma prosty, cienki, ostry dziób i cienkie, długie nogi. Gniazda są umieszczone wysoko nad ziemią, dobrze ukryte na końcu gęstej gałęzi. Pokarm latem składa się z drobnych owadów, ich larw i jaj. Zimą żywi się nasionami. Jest ptakiem wędrownym, czasem osiadłym. W zimie często przyłącza się do sikor. Mysikrólik jest gatunkiem chronionym. Nie nalezy do zwierząt długowiecznych, dożywa maksymalnie 6 lat. Mysikrólik jest ruchliwym ptaszkiem który ceni sobie swoje siedlisko i spotkać go można w określonych biotopach, są to głownie gęste bory iglaste podobnie jak zniczek, sosnówka i czubatka całe swoje życie przemykają się miedzy gałęziami świerków czy jodeł, ale np. w sezone wędrówek można je też zobaczyć w lasach liściastych a nawet w środku miasta. Mogą się wtedy zadowolić szerokimi otwartymi przestrzeniami z zaroslami lub pojedyńcza grupa krzewów. Naprawdę pocieszny ptaszek
Zniczek Regulus ignicapillus nalezy do tej samej rodziny co mysikrólik Bardzo podobny do mysikrólika, z tą różnicą, że przez oko przechodzi ciemna otoczka, a nad okiem biała brew jest dużo wyraźniejsza. Również barwy są jaskrawsze. Dł. ciała 9 cm rozpiętość skrzydeł 16 cm, zajmuje podobne srodowisko co mysikrólik , lecz gniazdo zazwyczaj buduje troche niżej i częściej go mozna spotkać w borach z domieszką dzrzewostanu liściastego, gniazdo zniczka podobnie jak mysikrólika ma kształt głebokiej czarki o grubych ścianach, uwitej z mchu i porostów
. a oto zniczek :


a na zakończenie wierszyk
Jan Brzechwa

MYSIKRÓLIK
Ćwierkał w polu Mysikrólik,
Wtem się zjawia mysi królik:
"Jam jest królik z mysiej łaski,
A pan tu urządza wrzaski,
Pan tu ćwierka wciąż, a zwłaszcza
Sobie tytuł mój przywłaszcza,
To nie mysie widzimisię,
Lecz królewskie prawo mysie,
Gdy się mysie wojsko zbierze,
Spierze panu pańskie pierze!"

Zląkł się ptaszek niesłychanie:
"Najjaśniejszy mysipanie,
Jam jest ptaszek - Mysikrólik,
Chcesz mi za to sprawić bólik?
Mysibólik musi boleć,
Czyżbyś na to mógł pozwolić?
Czyżbym próżno wzywał dzisiaj,
Mysipanie, łaski mysiej?
Choć to sprawa bardzo ważka,
Jednak litość miej dla ptaszka."

Zmiękło serce mysiej mości,
Tak więc rzecze już bez złości:
"Proszę złożyć mi na piśmie,
Że pan więcej już nie piśnie
I że odtąd żadna z myszy
Ćwierkań pańskich nie usłyszy!"

Ptaszek wnet żądanie mysie
Spełnił grzecznie, lecz w podpisie
Zmienił - stracha widać mając -
Imię swe na - Mysizając.
22:37, dioskorides , Przyroda
Link Dodaj komentarz »